Archive for the ‘Tryb życia a cellulit’ Category
Tryb życia a przyczyny cellulitu
Powinnyśmy być świadome, że to, w jaki sposób żyjemy, ma niebagatelny wpływ na to, jak wygląda nasze ciało. Okazuje się, że przyczyną cellulitu – defektu, z którym boryka się nawet dziewięćdziesiąt procent kobiet w różnych przedziałach wiekowych może być prowadzony tryb życia. Jaki „poważny” jest to związek?
Jak tryb życia wpływa na cellulit?
Skórka pomarańczowa, która pojawia się na naszym ciele (najczęściej na udach, pośladkach czy brzuchu) powstaje na skutek nadmiaru estrogenów. Hormony te powodują rozszczelnienie naczyń krwionośnych, powodując obrzęki. Te z kolei, uciskając komórki tłuszczowe przyczyniają się do powstawania skórki pomarańczowej. Choć estrogeny stanowią główną przyczynę cellulitu, nie są jedynym czynnikiem. Okazuje się, że pozbawiona gładkości skóra – pełna grudek i nierówności to także nasza „zasługa”. Brak aktywności fizycznej, połączona z nieodpowiednim sposobem odżywiania się to kolejne i jakże znaczące przyczyny cellulitu.
Ruch a cellulit
Krążenie krwi oraz limfy na ogromne znaczenie. Wraz z krwią do komórek, również tłuszczowych dostają się niezbędne składniki odżywczy. Wyżej wspominałam, że słabo odżywione komórki zaczynają gromadzić w swoim wnętrzu substancje tłuszczowe, co w konsekwencji doprowadza do powstawania skórki pomarańczowej.
Oznacza to, że jakiekolwiek zaburzenie krążenia może doprowadzić do niedożywienia komórek tłuszczowych. Dlatego też jednym z czynników, będących przyczyną cellulitu jest aktywność fizyczna. Jej brak lub niedostateczna „ilość” powoduje, że na skórze zaczynają pojawiać się nierówności. Ma to miejsce szczególnie wtedy, gdy prowadzimy siedzący tryb życia. Do pracy jeździmy samochodem, w pracy spędzamy kilkanaście godzin a za biurkiem, a po pracy – siadamy na kanapie i objadamy się. Nie ma się zatem czemu dziwić – cellulit prędzej czy później powstanie.
Jeżeli należymy do nielicznego grona kobiet, które nie mają jeszcze skórki pomarańczowej, warto zawczasu zadbać o by nie musieć w przyszłości zwalczać tego defektu. Nikt nie każe nam spędzać kilku godzin dzienne na wyczerpujących ćwiczeniach. Wystarczy, że przynajmniej trzy razy w tygodniu zdecydujemy się na czterdziestominutowy wysiłek fizyczny w umiarkowanym tempie. Wystarczy, że będziemy jeździć na rowerze, pływać, a nawet spacerować. Nie są konieczne specjalne ćwiczenia. Ważne by wykonywać je systematycznie, bowiem tylko wtedy nasze krążenie będzie sprawnie „pracować”.
Jeżeli nie mamy czasy na to, by wykonywać podane wyżej formy aktywności, wystarczy, że z samochodu przesiądziemy się do autobusu. Warto wysiąść kilka przystanków wcześniej, by resztę drogi do domu pokonać na piechotę. Zamiast windy, korzystajmy ze schodów. Bowiem nawet takie małe „kroczki” mogą zaowocować gładką, jędrną i elastyczną skórą.
Sposób odżywiania się a cellulit
Nie tylko zaburzenia hormonalne czy zaburzenia krążenia mogą stać się przyczyną cellulitu. Choć nie ma reguły, również niewłaściwy sposób odżywiania się „dorzuca” swoją cegiełkę do czynników. Okazuje się, że na powstawanie cellulitu ogromny wpływ może mieć zawartość naszego talerza. Gdy nie gardzimy potrawami, które sprzyjają tyciu oraz zaparciom, wówczas należy spodziewać się, że skórka pomarańczowa będzie i naszym problemem. Dodatkowe kilogramy to dodatkowa warstwa tłuszczu, który odkłada się w tkankach. Z kolei zaparcia sprawiają, że z naszego organizmu nie są usuwane produkty przemiany materii. A to wszystko wpływa na powstawanie skórki pomarańczowej.
By zatem mieć pewność, że cellulit nas nie zaskoczy, wówczas należy zmienić swój dotychczasowy sposób odżywiania się. Należy przede wszystkim zrezygnować z dodatków do pożywienia, które będą zatrzymywały wodę w tkankach. Chodzi tutaj głównie o sól, która wykazuje właśnie taką właściwość. Zamiast soli można doprawiać potrawy zdrowszą bazylią, majerankiem czy estragonem.
W diecie, która sprzyja powstawaniu cellulitu nie brakuje również tłuszczów pochodzenia zwierzęcego oraz białego pieczywa, stanowiącego doskonałe źródło węglowodanów prostych o dużej kaloryczności. By cellulit nie stał się naszą „zmorą”, warto zadbać o to, by ograniczyć słodycze oraz fast-foody. Podobnie powinno zrobić się z wszystkimi smażonymi potrawami.
Na powstawanie skórki pomarańczowej wpływa również nadmierne wypijanie kawy oraz palenie papierosów. Obie używki sprawiają, że wydziela się spora ilość kortyzolu – hormonu stresu, który sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej.
Przyczyną cellulitu z pewnością nie będzie taka dieta, która bogata jest w pełnoziarniste produkty zbożowe, zawierające błonnik – będący naturalnym poskramiaczem napadów głodu. Ponadto skórka pomarańczowa zniknie, gdy nasz jadłospis będzie obfitował w tłuszcze nienasycone – bogate w kwasy omega, które sprzyjają odchudzaniu oraz poprawiają metabolizm tkanek dotkniętych cellulitem.
Wazna jest również spora ilość wody, która pozbędzie się toksyn – produktów przemiany materii.
Jak widać – to, w jaki sposób prowadzimy swoje życie – co jemy, i czy jesteśmy aktywni fizycznie, wpływa nie tylko na nasze zdrowie, ale również i urodę. Jeżeli więc nie chcemy borykać się z cellulitem, warto eliminować go już na etapie „przyczyn”.
5,1 k
Powstawanie cellulitu u kobiet
Skórka pomarańczowa to „pieszczotliwe” określenie poważnego problemu skórnego, którego właściwa nazwa brzmi lipodystrofia. Defekt ten występuje niemal u dziewięćdziesięciu procent kobiet. Jakie są przyczyny cellulitu? Jak z nim walczyć? Poniżej kilka porad dla kobiet, które mają poważne problemy z tymże defektem.
Czym jest cellulit?
Cellulit to problem, który dotyka tkankę łączną. Polega na jej osłabieniu na skutek działania wielu czynników. Jest to nieprawidłowe rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, co może być połączone z pojawieniem się obrzękowo-włóknistych zmian tkanki podskórnej.
Skąd się bierze cellulit u kobiet
Skórka pomarańczowa u kobiet to efekt działania przede wszystkim żeńskich hormonów płciowych. Powstawanie cellulitu wiąże się z zaburzeniami w równowadze hormonalnej. Z tego też powodu z defektem tym borykają się kobiety w różnym wieku. Ciekawostką może być fakt, że już młode dziewczyny w wieku dojrzewania mogą mieć problem z cellulitem w fazie wstępnej. Skórka pomarańczowa może powstawać również u kobiet w ciąży, pań stosujących hormonalną terapię zastępczą czy też kobiet zażywających doustne środki antykoncepcyjne.
Estrogeny a pojawienie się cellulitu
Okazuje się, że nadmiar estrogenów może spowodować pojawienie się cellulitu. Nadmiar tych hormonów powoduje uruchomienie całego mechanizmu powstawania skórki pomarańczowej. Estrogeny poprzez zmniejszenie elastyczności żył powodują rozszerzanie naczyń krwionośnych i limfatycznych. To z kolei skutkuje zwiększeniem przepuszczalności naczyń. Skutkuje to powstawaniem miejscowych obrzęków, które uciskają komórki tłuszczowe. Stają się one gorzej dotlenione oraz gorzej odżywione, co jest spowodowane osłabieniem krążenia. W rezultacie komórki zaczynają słabiej pracować, wypełniając się substancjami tłuszczowymi.
Cellulit u kobiet powstaje, ponieważ to właśnie w organizmie pań znajduje się największa ilość tkanki tłuszczowej. U kobiet najwięcej tłuszczu gromadzi się w pośladkach, brzuchu oraz udach, co wiąże się z przygotowaniem kobiet do rozrodu. To właśnie z tego powodu panie podatne są bardziej na skórkę pomarańczową.
Cellulit zapisany w genach
Powstawanie skórki pomarańczowej u kobiet może być wynikiem czynników genetycznych. To w kodzie genetycznym zapisana jest skłonność do wzmożonej produkcji estrogenów i ich oddziaływania na naczynia krwionośne oraz limfatyczne. By sprawdzić, czy skórka pomarańczowa będzie nas dotyczyć, wystarczy spojrzeć na mamę bądź babcię. Jeżeli one borykały się z ty problemem, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że i my będziemy miały kłopot z cellulitem.
Cellulit – problem nie tylko „puszystych”
Skórka pomarańczowa kojarzy się nam przede wszystkim z otyłością. Tymczasem okazuje się, że cellulit nie dotyka wyłącznie kobiet borykających się z dodatkowymi kilogramami. Lipodystrofia może dotyczyć zarówno kobiet szczupłych, jak i tych nieco bardziej okrągłych. Na pojawienie się skórki pomarańczowej nie wpływa bowiem wyłącznie dodatkowa warstwa tkanki tłuszczowej. Cellulitowi sprzyja również gwałtowny spadek masy ciała, który doprowadza do zwiotczenia i zmniejszenia elastyczności skóry.
Jeżeli więc nie chcemy, by problem skórki pomarańczowej nas dotyczył, należy kontrolować swoją masę ciała, nie dopuszczając do gwałtownych wahań wagi.
Źle jesz, masz cellulit
Kobiety coraz częściej są zabiegane, a to oznacza, że nie mają czasu na spożywanie racjonalnych posiłków, przygotowanych zgodnie z zasadami odżywiania się. Częściej sięgają po fast-foody, czy słodycze. Wypijają niezliczone ilości kawy, a na dodatek palą papierosy. Nic więc dziwnego, że skórka pomarańczowa zaczyna atakować ciało.
By nie dopuścić do pojawienia się skórki pomarańczowej, bądź zredukować cellulit, należy zmienić swój sposób odżywiania się. Dieta powinna zapewnić równowagę zasadowo-kwasową. Chodzi zatem o to, by spożywać produkty bogate zarówno w kwasy jak i zasady. By zredukować cellulit należy ograniczyć spożywanie kawy, która nie tylko pobudza apetyt, ale również pobudza produkcję kortyzolu, który sprzyja odkładanie tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha.
Jak zwalczyć cellulit?
To przede wszystkim kobiety dbają o to, by ich ciało wyglądało nienagannie. Jeżeli więc zdarzy się, że na skórze pojawią się grudki oraz nierówności, warto wypowiedzieć wojnę cellulitowi.
Przede wszystkim należy zmienić swój tryb życia – zdrowo się odżywiać i wykazywać sporą aktywność fizyczną. Pobudzimy krążenie i spalimy tkankę tłuszczową ćwicząc co najmniej trzy razy w tygodniu, przez co najmniej czterdzieści minut.
Ważnym krokiem w zwalczaniu cellulitu u kobiet jest stosowanie specjalnych kosmetyków antycellulitowych. Zawierają one w swoim składzie odpowiednie substancje, które działają w kilku kierunkach. Po pierwsze – są to substancje, które pobudzają procesy spalania tłuszczu (kofeina, L-karnityna); po drugie – wzmacniają i uszczelniają naczynia krwionośne (wyciąg z arniki, wyciąg z rutyny, wyciąg z wąkorotki azjatyckiej); po trzecie – pobudzają krążenie (wyciąg z bluszczu, miłorzębu japońskiego).
5,0 k